SPOTKANIE ZE SŁOWEM – W DRODZE DZIEŃ – 212/365 – OCZY SERCA – (Mt 13, 54-58)
W DRODZE DZIEŃ –W górskiej wiosce mieszkała starsza Katarzyna. Każdego wieczoru siadała przed chatą i grała na starych skrzypcach melodie pełne tęsknoty i pokoju. Ludzie mijali ją
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 211/365 – SIEĆ BOŻEJ MIŁOŚCI – (Mt 13,47-53)
W małej rybackiej wiosce żył stary rybak siedział na brzegu i starannie przebiera ryby, złowione tego dnia..– Dziadku, po co tyle czasu tracisz? – pytał. – Przecież można wszystko sprzedać.Starzec
WIELCY KRESOWIACY - PRAŁAT ALEKSANDER CISŁO
Był wielkim kapłanem. Umarł jak męczennik. Wdzięczni parafianie postawili pomnik. Na tablicy epitafijnej napisano: „Żyłem, bo chciałeś, umarłem, bo kazałeś, zbaw, bo możesz”.
Aleksander Hipolit Cisło urodził się w Łubnie
K o b i e t y z K r e s ó w - JADWIGA KAROLINA ŻAK
Jadwiga Karolina Żak- siostra Imelda, nazaretanka, urodziła się 29 grudnia 1892 roku w Oświęcimiu. Była córką w Józefa i Karoliny. Ukończyła Szkołę Ludową w Kętach. 13
DRUGA OBRONA PRZEBRAŻA NA WOŁYNIU
Samoobrona w Przebrażach położonego na północ od Łucka, niedaleko Trościańca powstała w marcu 1943 roku jako obrona przed ukraińskimi nacjonalistami z OUN UPA. Liczba obrońców rosła błyskawicznie.
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 210/365 – WIERZĘ MIMO ŁEZ – (J 11, 19-27)
Po nagłej śmierci brata codziennie chodziła na jego mogiłę pod starą gruszą. Płakała tak długo, aż pewnego dnia spotkała ubogiego wędrowca.Starzec wskazał na nagie drzewo i powiedział:– Zimą wygląda
KRESY ZAPISANE W SERCU - tomik wierszy
NIEWYPOWIEDZIANE IMIONA
Gdzieś tam zostały
Kresy zapomniane
duchy przodków
błąkają się nocami
nie chcą spać
w grobach niepoświęconych
proszą
o garść omodlonej ziemi
nikt ich nie słyszy
Ten płacz
to jęk starych drzew
one pamiętają rzeź
bezradnych starców
strach dzieci
krzyk
WIELCY KRESOWIACY - ZBIGNIEW HERBERT
Jeden z najważniejszych poetów polskich XX wieku. Wielki patriota. Był autorem m.in. „Pana Cogito”, „Raportu z oblężonego miasta”, laureatem ponad dwudziestu nagród
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 209/365 – POLE MOJEGO SERCA – (Mt 13,36-43)
Na polu obok siebie wyrosły dwa kłosy. Jeden był dorodny i pełen ziarna, drugi tylko udawał pszenicę.– Nikt nas nie odróżni – śmiał się ten drugi.Stary siewca usłyszał
SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 208/365 – ŁZY I NADZIEJA – (J 11, 19-27)
W małej wiosce żyła wdowa, która co wieczór zapalała lampę w oknie. Gdy umarł jej jedyny syn, zgasiła płomień i powiedziała:– Już nic nie rozświetli mojego
