W pewnym domu każdego wieczoru ojciec prosił syna:
–Zostań jeszcze chwilę. Porozmawiajmy.
Syn zawsze odpowiadał:
–Jutro, tato. Dzisiaj jestem zmęczony.
Pewnego dnia ojciec poprosił go po raz ostatni.
–Tylko pięć minut…
–Jutro –odpowiedział syn i wyszedł.
Następnego ranka na stole znalazł kartkę:
„Synu, przepraszam, że tak rzadko prosiłem cię o te pięć minut. Myślałem, że mamy ich przed sobą tysiące.”
Syn usiadł przy pustym krześle i długo płakał.
Z Ewangelii: Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: "Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: „Dziecko, idź i pracuj dzisiaj w winnicy”. Ten odpowiedział: „Idę, panie!”, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: „Nie chcę”. Później jednak opamiętał się i poszedł. Który z tych dwóch spełnił wolę ojca?" Mówią Mu: "Ten drugi". Wtedy Jezus rzekł do nich: "Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć".
Lenistwo i nieposłuszeństwo idą sobie w parze. Kiedy nas dotykają, są sprawcą codziennych dramatów, które tworzą jedno z najstraszniejszych pojęć: „za późno”.
Dzisiejsza Ewangelia pokazuje dwóch synów. Stara się nam przypomnieć, że czas mija szybko. Pragnie aby nasze „później” stało się dzisiaj. Czy posłuchamy?
Jezu, uwolnij mnie od lenistwa i nieposłuszeństwa, abym dziś potrafił powiedzieć Ci „tak” i żyć zgodnie z Twoją wolą.
_____________________________________________________
Ewangelia (Mt 21, 28-32)
Grzesznicy uwierzyli Janowi
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: „Dziecko, idź i pracuj dzisiaj w winnicy”. Ten odpowiedział: „Idę, panie!”, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: „Nie chcę”. Później jednak opamiętał się i poszedł. Który z tych dwóch spełnił wolę ojca?» Mówią Mu: «Ten drugi».
Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć».