SPOTKANIE ZE SŁOWEM – 271/365 – BYĆ JAK DZIECKO – (Łk 9, 46-50)
Nauka pokory
Pewnego zimowego wieczoru ojciec zapalił w domu małą lampkę.
– Tato, dlaczego ją zapalasz, skoro za chwilę idziemy spać? – zapytała córka.
– Żebyś pamiętała, że nawet małe światło może rozjaśnić ciemność.
Dziewczynka zapamiętała te słowa. Lata później, gdy sama miała dzieci, zawsze zapalała światło, kiedy ktoś był smutny, samotny albo potrzebował pomocy.
Jej syn zapytał kiedyś:
– Mamo, dlaczego zawsze to robisz?
Uśmiechnęła się:
– Bo kiedyś mój tata zapalił dla mnie małe światło.
Uczniom Jezusa przyszła myśl, kto z nich jest największy. Lecz Jezus, znając tę myśl w ich sercach, wziął dziecko, postawił je przy sobie i rzekł do nich: "Kto by to dziecko przyjął w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto by Mnie przyjął, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki". Wtedy przemówił Jan: "Mistrzu, widzieliśmy, jak ktoś w imię Twoje wypędzał złe duchy, i zaczęliśmy mu zabraniać, bo nie chodzi z nami". Lecz Jezus mu odpowiedział: "Przestańcie zabraniać; kto bowiem nie jest przeciwko wam, ten jest z wami".
Często chcemy być najważniejsi. Chcemy, aby nas zauważano, doceniano i liczono się z naszym zdaniem. Podobnie myśleli uczniowie Jezusa, gdy zastanawiali się, kto z nich jest największy. Jezus dzisiaj stawia nam przed oczami dziecko. Ono nie walczy o pierwsze miejsce, nie udowadnia swojej wartości. Po prostu ufa i przyjmuje miłość.
Jezu, naucz mnie pokory i miłości, abym umiał służyć innym.
Fot: Tatiana Syrikova
_________________________________________________
Ewangelia (Łk 9, 46-50)
Nauka pokory
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Uczniom Jezusa przyszła myśl, kto z nich jest największy. Lecz Jezus, znając tę myśl w ich sercach, wziął dziecko, postawił je przy sobie i rzekł do nich: «Kto by to dziecko przyjął w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto by Mnie przyjął, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki».
Wtedy przemówił Jan: «Mistrzu, widzieliśmy, jak ktoś w imię Twoje wypędzał złe duchy, i zaczęliśmy mu zabraniać, bo nie chodzi z nami». Lecz Jezus mu odpowiedział: «Przestańcie zabraniać; kto bowiem nie jest przeciwko wam, ten jest z wami».

